NowinyKontaktStrona ProwincjiSerwis informacyjny
 
PDF Drukuj Email
Wpisał fr Rafał M. Antoszczuk  OFM Conv   

Droga Światła z bł. Jakubem Strzemię

 

 

K: W imię Ojca i Syna i Ducha Świętego.

W: Amen.

K: Pan z wami

W: I z duchem Twoim.

K: Od wieków rozważanie Drogi Krzyżowej ubogaca pobożność chrześcijan. Nabożeństwo to winno mieć swoją kontynuację, bowiem dzieło zbawienia nie kończy się tylko na samej śmierci Chrystusa, ale obejmuje i zbawcze wydarzenia paschalne. Kontynuacją jest nabożeństwo Drogi Światła, drogi, która jest drogą zagubionych i pełnych rozczarowań, z powodu śmierci Pana, Apostołów. Poprzez spotkania ze Zmartwychwstałym stopniowo dochodzą do dojrzałej wiary, pełnej radości, mocy i dynamizmu ewangelicznego a umocnieni darem Ducha Świętego podejmują dzieło odważnego głoszenia Ewangelii całemu światu. Krocząc śladami Apostołów pochylajmy się nad naszą wiarą i przez przyczynę bł. Jakuba Strzemię prośmy o jej umocnienie

 


 

Spotkanie I

Spotkanie z aniołem zmartwychwstania

 

 

K: Witaj Jezu Chryste Zmartwychwstały.

W: Albowiem przez swą śmierć i zmartwychwstanie odkupiłeś nas Panie.

 

     Z Ewangelii wg św. Mateusza: ?Po upływie szabatu, o świcie pierwszego dnia tygodnia przyszła Maria Magdalena i druga Maria obejrzeć grób. A oto powstało wielkie trzęsienie ziemi. Albowiem anioł Pański zstąpił z nieba, podszedł, odsunął kamień i usiadł na nim. Postać jego jaśniała jak błyskawica, a szaty jego były białe jak śnieg. Ze strachu przed nim zadrżeli strażnicy i stali się jakby umarli. Anioł zaś przemówił do niewiast: ?Wy się nie bójcie! Gdyż wiem, że szukacie Jezusa Ukrzyżowanego. Nie ma Go tu, bo zmartwychwstał, jak powiedział. Chodźcie, zobaczcie miejsce, gdzie leżał. A idźcie szybko i powiedzcie Jego uczniom: Powstał z martwych i oto udaje się przed wami do Galilei. Tam Go ujrzycie. Oto, co wam powiedziałem?. Pośpiesznie, więc oddaliły się od grobu, z bojaźnią i wielką radością, i biegły oznajmić to Jego uczniom. A oto Jezus stanął przed nimi i rzekł: ?Witajcie?. One podeszły do Niego, objęły Go za nogi i oddały Mu pokłon. A Jezus rzekł do nich: Nie bójcie się. ?Idźcie i oznajmijcie moim braciom: niech idą do Galilei, tam Mnie zobaczą??

 

     Kiedy szły o poranku do grobu, zapewne myślały dlaczego nie ma z nimi Jego Matki, Maryi. Te myśli przerywał niepokój o to, kto odsunie kamień, by mogły wejść do środka grobowca i namaścić ciało Pana. Zdumiały się, kiedy zobaczyły, że kamień ktoś już odsunął ? może to Jego Matka chciała je ubiec w czynnościach pogrzebowych. Wewnątrz jednak okazało się, co innego: Nie ma Go, a anioł zadał pytanie o poszukiwaniu Żyjącego. Przypomniały sobie słowa Pana o Jego zmartwychwstaniu i poszły posłane przez anioła, by obwieścić ten cud Apostołom.

 

     Wielokrotnie dzieje się w naszym życiu tak, że nie dzielimy się z innymi różnymi dobrymi wiadomościami, nie tylko o Żyjącym Jezusie, ale o zwykłych, codziennych i dobrych doświadczeniach, które nam się przytrafiają. Zbyt często jesteśmy przywaleni kamieniem smutku, który zapieczętowany jest pieczęcią pesymizmu i samolubstwa.

 

     Bł. Jakub Strzemię wierzył, że Jezus zmartwychwstał i żyje i działa, że jest pośród tych, którzy żyjąc w zatroskaniu nie dostrzegają radosnych łask, które są im udzielane. Swoim życiem starał się ukazywać wierzącym, poszukującym i błądzącym, radosna rzeczywistość ludzkiego, codziennego życia w Bożej łasce.

 

K: Módlmy się.

Panie Jezu Chryste Zmartwychwstały, przez przyczynę bł. Jakuba Strzemię ? Twojego anioła na nasze czasy ? prosimy Cię, udzielaj nam swoich łask, byśmy krocząc swoją szarą codziennością nie zatracili radości życia Dziecka Bożego. Który żyjesz i królujesz na wieki wieków.

W: Amen.

 

 

Spotkanie II

Apostołowie Piotr i Jan przy pustym grobie Pana

 

K: Witaj Jezu Chryste Zmartwychwstały.

W: Albowiem przez swą śmierć i zmartwychwstanie odkupiłeś nas Panie.

 

     Z Ewangelii wg św. Jana: ?A pierwszego dnia po szabacie, wczesnym rankiem, gdy jeszcze było ciemno, Maria Magdalena udała się do grobu i zobaczyła kamień odsunięty od grobu. Pobiegła, więc i przybyła do Szymona Piotra i do drugiego ucznia, którego Jezus kochał, i rzekła do nich: Zabrano Pana z grobu i nie wiemy, gdzie Go położono. Wyszedł, więc Piotr i ów drugi uczeń i szli do grobu. Biegli oni obydwaj razem, lecz ów drugi uczeń wyprzedził Piotra i przybył pierwszy do grobu. A kiedy się nachylił, zobaczył leżące płótna, jednakże nie wszedł do środka. Nadszedł potem także Szymon Piotr, idący za nim. Wszedł on do wnętrza grobu i ujrzał leżące płótna oraz chustę, która była na Jego głowie, leżącą nie razem z płótnami, ale oddzielnie zwiniętą na jednym miejscu. Wtedy wszedł do wnętrza także i ów drugi uczeń, który przybył pierwszy do grobu. Ujrzał i uwierzył. Dotąd, bowiem nie rozumieli jeszcze Pisma, [które mówi], że On ma powstać z martwych. Uczniowie, zatem powrócili znowu do siebie?

 

     Obaj biegli. Nie mogło być inaczej, skoro tak Go kochali, byli Mu najbliżsi. Jeden z nich, jednak prześcignął drugiego. Obaj biegli szukając potwierdzenia swojej wiary, potwierdzenia słów Dobrej Nowiny. Ileż myśli kłębiło się w ich głowach podczas tego biegu, który jest obrazem dochodzenia człowieka do wiary i dojrzewania jej.

 

     Wiele razy biegamy za jakimiś sprawami, chcąc załatwić je w jak najlepszy sposób. W tym pędzie zapominamy o wierze, o Bogu, o drugim człowieku, krocząc ?po trupach do celu?, jaki sobie wytyczyliśmy. Zapominamy także o tym, że nasza wiara dojrzewa i że trzeba uzbroić się w cierpliwość do siebie samego w dochodzeniu do wiary.

 

     Bł. Jakub Strzemię wytyczał sobie cele życiowe, aby je osiągnąć nigdy nie tracił sprzed oczu Pana i Jego woli oraz innych ludzi i ich spraw. Zawsze pomagał drugiemu w dochodzeniu do wiary i cierpliwie czekał na jej dojrzałe owoce.

 

K: Módlmy się.

     Zmartwychwstały Panie Jezu, przez czyn apostołów Piotra i Jana ukazałeś nam przykład dochodzenia człowieka do wiary. Przez ich przyczynę i wstawiennictwo bł. Jakuba Strzemię, pokornie prosimy o łaskę dojrzewania naszej wiary, aby była przykładem dla poszukujących i błądzących. Który żyjesz i królujesz na wieki wieków.

W: Amen.

 

 

Spotkanie III

Spotkanie Zmartwychwstałego Chrystusa z Maria Magdaleną

 

K: Witaj Jezu Chryste Zmartwychwstały.

W: Albowiem przez swą śmierć i zmartwychwstanie odkupiłeś nas Panie.

 

     Z Ewangelii wg św. Jana: ?Maria Magdalena natomiast stała przed grobem płacząc. A kiedy [tak] płakała, nachyliła się do grobu i ujrzała dwóch aniołów w bieli, siedzących tam, gdzie leżało ciało Jezusa - jednego w miejscu głowy, drugiego w miejscu nóg. I rzekli do niej: Niewiasto, czemu płaczesz? Odpowiedziała im: Zabrano Pana mego i nie wiem, gdzie Go położono. Gdy to powiedziała, odwróciła się i ujrzała stojącego Jezusa, ale nie wiedziała, że to Jezus. Rzekł do niej Jezus: Niewiasto, czemu płaczesz? Kogo szukasz? Ona zaś sądząc, że to jest ogrodnik, powiedziała do Niego: Panie, jeśli ty Go przeniosłeś, powiedz mi, gdzie Go położyłeś, a ja Go wezmę. Jezus rzekł do niej: Mario! A ona obróciwszy się powiedziała do Niego po hebrajsku: Rabbuni, to znaczy: Nauczycielu. Rzekł do niej Jezus: Nie zatrzymuj Mnie, jeszcze bowiem nie wstąpiłem do Ojca. Natomiast udaj się do moich braci powiedz im: Wstępuję do Ojca mego i Ojca waszego oraz do Boga mego i Boga waszego. Poszła Maria Magdalena oznajmiając uczniom: Widziałam Pana i to mi powiedział?

 

     Bardzo rozpaczała, kiedy męczono Mistrza. Jej łzy ponownie obmywały Jego nogi, tym razem, gdy umierał na krzyżu. Trwając w rozpaczy nie zauważyła, że rozmawia z Jezusem ? myślała, że to ogrodnik. Jej rozpacz mija jednak, kiedy słyszy swoje imię, kiedy Zmartwychwstały wzywa ją po imieniu. Swoją radość spotkania niesie i dzieli z Uczniami zebranymi w sali na górze.

 

     Tak, trwamy często w ciężkości codziennego życia. W takich chwilach łatwo popadamy w rozpacz, która zaślepia nas na dobro, miłość, nadzieję. Nie dostrzegamy wtedy faktu naszego obcowania z żywym Jezusem, którego nie poznajemy. A Jezus z całą swoja miłością wzywa nas po imieniu. Wzywa, byśmy usłyszeli Jego głos. Głos ten, bowiem posiada siłę miłości, która wyrywa człowieka z sieci smutku i rozpaczy.

 

     Bł. Jakub, kiedy przeżywał swoje trudności zawsze zwracał się o pomoc do Chrystusa i Jego Matki. Nigdy nie poddał się rozpaczy, nawet w momentach totalnego odrzucenia i niezrozumienia, ufał Opatrzności Bożej. Ufności tej uczył swoim świadectwem napotykanych ludzi.

 

K: Módlmy się.

     Jezu Chryste Zmartwychwstały, przez wstawiennictwo św. Marii Magdaleny i bł. Jakuba Strzemię, daj nam łaskę wierności i zatroskania o Twoje sprawy. Uzdolnij także nasze serca w łaskę ufności w Twoją Opatrzność, byśmy nie poddawali się zbyt łatwo rozpaczy i beznadziei. Ucz nas miłości do Ciebie i do innych ludzi. Który żyjesz i królujesz na wieki wieków.

W: Amen.

 

 

Spotkanie IV

Spotkanie Zmartwychwstałego z uczniami w drodze do Emaus

 

K: Witaj Jezu Chryste Zmartwychwstały.

W: Albowiem przez swą śmierć i zmartwychwstanie odkupiłeś nas Panie.

 

     Z Ewangelii wg św. Łukasza: ?Tego samego dnia dwaj z nich byli w drodze do wsi, zwanej Emaus, oddalonej sześćdziesiąt stadiów od Jerozolimy. Rozmawiali oni z sobą o tym wszystkim, co się wydarzyło. Gdy tak rozmawiali i rozprawiali z sobą, sam Jezus przybliżył się i szedł z nimi. Lecz oczy ich były niejako na uwięzi, tak, że Go nie poznali. On zaś ich zapytał: Cóż to za rozmowy prowadzicie z sobą w drodze? Zatrzymali się smutni. A jeden z nich, imieniem Kleofas, odpowiedział Mu: Ty jesteś chyba jedynym z przebywających w Jerozolimie, który nie wie, co się tam w tych dniach stało. Zapytał ich: Cóż takiego? Odpowiedzieli Mu: To, co się stało z Jezusem Nazarejczykiem, który był prorokiem potężnym w czynie i słowie wobec Boga i całego ludu; jak arcykapłani i nasi przywódcy wydali Go na śmierć i ukrzyżowali. A myśmy się spodziewali, że On właśnie miał wyzwolić Izraela. Tak, a po tym wszystkim dziś już trzeci dzień, jak się to stało. Nadto jeszcze niektóre z naszych kobiet przeraziły nas: były rano u grobu, a nie znalazłszy Jego ciała, wróciły i opowiedziały, że miały widzenie aniołów, którzy zapewniają, iż On żyje. Poszli niektórzy z naszych do grobu i zastali wszystko tak, jak kobiety opowiadały, ale Jego nie widzieli. Na to On rzekł do nich: O nierozumni, jak nieskore są wasze serca do wierzenia we wszystko, co powiedzieli prorocy! Czyż Mesjasz nie miał tego cierpieć, aby wejść do swej chwały? I zaczynając od Mojżesza poprzez wszystkich proroków wykładał im, co we wszystkich Pismach odnosiło się do Niego.?

 

     Nie tylko Maria Magdalena nie poznała Zmartwychwstałego. Przestraszeni Uczniowie: Kleofas i Łukasz, podjęli decyzję o ucieczce z Jerozolimy ? stracili wiarę w słowo Pana, co zgasiło ich gorące serca. Jezus kochając człowieka nie tylko oddał za niego swoje życie, ale i dba o to, by człowiek nie stracił wiary i żył w łasce gorącego serca.

 

     Człowiek ucieka ilekroć czegoś się przestraszy, czegoś nie rozumie lub, kiedy ciężko mu jest przyznać się do pomyłki. Chrystus nie chce, aby człowiek cofał się w swoim rozwoju. Dzieje się to ilekroć wycofujemy się na różne sposoby i w różnych sprawach.

 

     Bł. Jakub z ufnością stawiał czoła wyzwaniom życia doczesnego i duchowego. Swoim świadectwem pokazał, że człowiek, jeśli zaufa Bogu, nie będzie bał się odpowiadać na wezwania, przed którymi przyjdzie mu stanąć.

 

K: Módlmy się.

     Panie Jezu Chryste Zmartwychwstały, wejdź na drogi naszego życia i przez przyczynę bł. Jakuba Strzemię wlewaj w nasze serca łaskę paschalnej odwagi i mężnego podejmowania Twoich wezwań i natchnień, aby ludzie poznawali Twoją miłość względem ich samych. Który żyjesz i królujesz na wieki wieków.

W: Amen.

 

Spotkanie V

Spotkanie z Chrystusem Zmartwychwstałym przy łamaniu chleba

 

K: Witaj Jezu Chryste Zmartwychwstały.

W: Albowiem przez swą śmierć i zmartwychwstanie odkupiłeś nas Panie.

 

     Z Ewangelii wg św. Łukasza: ?Tak przybliżyli się do wsi, do której zdążali, a On okazywał, jakoby miał iść dalej. Lecz przymusili Go, mówiąc: Zostań z nami, gdyż ma się ku wieczorowi i dzień się już nachylił. Wszedł więc, aby zostać z nimi. Gdy zajął z nimi miejsce u stołu, wziął chleb, odmówił błogosławieństwo, połamał go i dawał im. Wtedy oczy im się otworzyły i poznali Go, lecz On zniknął im z oczu. I mówili nawzajem do siebie: Czy serce nie pałało w nas, kiedy rozmawiał z nami w drodze i Pisma nam wyjaśniał? W tej samej godzinie wybrali się i wrócili do Jerozolimy. Tam zastali zebranych Jedenastu i innych z nimi, którzy im oznajmili: Pan rzeczywiście zmartwychwstał i ukazał się Szymonowi. Oni również opowiadali, co ich spotkało w drodze, i jak Go poznali przy łamaniu chleba?

 

     Uczniowie w drodze byli pokrzepieni Słowem, kiedy dotarli na miejsce podczas łamania chleba, wszystko w nich na nowo odżyło, wtedy rozpoznali Pana, Jego osobę, naukę, czyny. Nie mogli tej radości dzielić tylko między sobą, musieli pójść i opowiedzieć o tym innym, którzy ze strachu zamknęli się w Jerozolimie.

 

     Każdy człowiek może zwątpić, co pozornie wygląda jak zapomnienie. Chrystus jednak nie zapomina o nas, nie wątpi w nas. Zawsze się nam przypomina, najdoskonalej podczas Eucharystii. Wtedy to nasz wzrok zaczyna widzieć, serce zaczyna pałać, usta zaczynają głosić, że żyjący Pan jest z nami.

 

     Bł. Jakub wiedział, że Pan naszego i chcenia i działania jest obecny w kawałku Chleba, dlatego często zapraszał wiernych na Eucharystię. Uczył, że Bóg obecny w Eucharystii jest źródłem życia człowieka, że należy Go adorować i czcić. Dbał także, aby zapalona lampka ogłaszała, że Zmartwychwstały jest pośród swoich uczniów.

 

K: Módlmy się.

     Panie Jezu Chryste Zmartwychwstały, przez przyczynę bł. Jakuba Strzemię wlewaj w nasze serca wiarę w Twoją Tajemniczą Obecność w Chlebie pośród nas, abyśmy posilali się nim na drodze do życia wiecznego. Który żyjesz i królujesz na wieki wieków.

W: Amen.

Spotkanie VI

Chrystus Zmartwychwstały przekazuje Apostołom władzę odpuszczania grzechów

 

K: Witaj Jezu Chryste Zmartwychwstały.

W: Albowiem przez swą śmierć i zmartwychwstanie odkupiłeś nas Panie.

 

      Z Ewangelii wg św. Jana: ?Wieczorem owego pierwszego dnia tygodnia, tam gdzie przebywali uczniowie, gdy drzwi były zamknięte z obawy przed Żydami, przyszedł Jezus, stanął pośrodku i rzekł do nich: Pokój wam! A to powiedziawszy, pokazał im ręce i bok. Uradowali się zatem uczniowie ujrzawszy Pana. A Jezus znowu rzekł do nich: Pokój wam! Jak Ojciec Mnie posłał, tak i Ja was posyłam. Po tych słowach tchnął na nich i powiedział im: Weźmijcie Ducha Świętego! Którym odpuścicie grzechy, są im odpuszczone, a którym zatrzymacie, są im zatrzymane?

 

     Chrystus przyszedł do Apostołów ze swoimi wielkimi darami: ze swoim pokojem oraz z władzą odpuszczania grzechów. Jakże bardzo uczniowie musieli być zaskoczeni tym pokojem Bożym, jaki odczuwali w swoich duszach. Co musieli czuć, kiedy usłyszeli, że odtąd, w imieniu Boga samego, będą odpuszczać grzechy?

     Każdy z nas kiedyś, choć na chwilkę zwątpił, komu wyznaje swoje grzechy: czy człowiek siedzący po drugiej stronie kratki konfesjonału może mi cokolwiek pomóc, przecież on sam ma swoje, może nawet większe grzechy od moich. A jednak dokonuje się cud odpuszczenia grzechów, nie mocą grzesznych dłoni człowieka, ale świętą mocą Boga. Oto Bóg daje nowe życie.

     Bł. Jakub będąc następcą Apostołów w posłudze biskupiej, często korzystał z mocy Bożego Miłosierdzia, którą ofiarowywał proszącym grzesznikom. Nigdy nie zamykał tego skarbca przed proszącymi, skruszonymi ludźmi, był przekazicielem nowego życia w promieniach uświęcającej łaski Boga.

 

K: Módlmy się.

     Panie Jezu Chryste Zmartwychwstały, prosimy, przez przyczynę bł. Jakuba Strzemię, ucz nas szczerego wyznawania grzechów. Wlewaj w nasze serca wiarę w Twoją obecność i moc podczas każdego sakramentu pokuty, abyśmy z nadzieją dzieci doświadczali Twojej wielkiej Miłosiernej Miłości. Który żyjesz i królujesz na wieki wieków.

W: Amen.

 

 

Spotkanie VII

Chrystus Zmartwychwstały przywraca wiarę wątpiącemu uczniowi

 

K: Witaj Jezu Chryste Zmartwychwstały.

W: Albowiem przez swą śmierć i zmartwychwstanie odkupiłeś nas Panie.

 

      Z Ewangelii wg św. Jana: ?Ale Tomasz, jeden z Dwunastu, zwany Didymos, nie był razem z nimi, kiedy przyszedł Jezus. Inni więc uczniowie mówili do niego: Widzieliśmy Pana! Ale on rzekł do nich: Jeżeli na rękach Jego nie zobaczę śladu gwoździ i nie włożę palca mego w miejsce gwoździ, i nie włożę ręki mojej do boku Jego, nie uwierzę. A po ośmiu dniach, kiedy uczniowie Jego byli znowu wewnątrz [domu] i Tomasz z nimi, Jezus przyszedł mimo drzwi zamkniętych, stanął pośrodku i rzekł: Pokój wam! Następnie rzekł do Tomasza: Podnieś tutaj swój palec i zobacz moje ręce. Podnieś rękę i włóż [ją] do mego boku, i nie bądź niedowiarkiem, lecz wierzącym. Tomasz Mu odpowiedział: Pan mój i Bóg mój! Powiedział mu Jezus: Uwierzyłeś dlatego, ponieważ Mnie ujrzałeś? Błogosławieni, którzy nie widzieli, a uwierzyli?

 

     Jakże wielkie musiało być zdumienie Tomasza, kiedy Jezus pozwolił mu włożyć palce w bok swój. Dobry Jezus nie robił mu wymówek, nie krzyczał, nie umoralniał. Chciał go po prostu przekonać o wielkim cudzie, którego jest świadkiem.

 

     Każdemu z nas przytrafiają się momenty, w których chce się wręcz namacalnie doświadczyć obecności Jezusa. Odczuwamy Jego brak w wielu momentach życia, jednak to nie świadczy o tym, że Jezusa nie ma obok, jest, ale działa skrycie. Błogosławieństwem jest, jeśli owo doświadczenie widzą i inni ludzie, stajemy się wtedy, bowiem świadkami miłości Jezusa ? to odradza wiarę poszukujących.

 

     Bł. Jakub kierując się wiara ukazywał, że Jezus żyje, że jest pośród nas i że działa cuda. Przez swoje doświadczenie wiary wspomagał tych, którzy wątpią lub niedowierzają. Nigdy takich ludzi nie przekreślał, ale cierpliwie doprowadzał do swego Zmartwychwstałego Pana.

 

K: Módlmy się.

     Jezu Chryste, Zmartwychwstały Panie, prosimy Cię przez przyczynę bł. Jakuba Strzemię, abyś zaradzał naszemu niedowiarstwu. Ześlij nam także łaskę cierpliwości, byśmy wspomagali wątpiących w dochodzeniu do głębi doświadczania Twojej miłości. Który żyjesz i królujesz na wieki wieków.

W: Amen.

 

 

Spotkanie VIII

Zmartwychwstały Chrystus daje poznać Apostołom rzeczywistość swego zmartwychwstania

 

K: Witaj Jezu Chryste Zmartwychwstały.

W: Albowiem przez swą śmierć i zmartwychwstanie odkupiłeś nas Panie.

 

      Z Ewangelii wg św. Łukasza: ?A gdy rozmawiali o tym, On sam stanął pośród nich i rzekł do nich: Pokój wam! Zatrwożonym i wylękłym zdawało się, że widzą ducha. Lecz On rzekł do nich: Czemu jesteście zmieszani i dlaczego wątpliwości budzą się w waszych sercach? Popatrzcie na moje ręce i nogi: to Ja jestem. Dotknijcie się Mnie i przekonajcie: duch nie ma ciała ani kości, jak widzicie, że Ja mam. Przy tych słowach pokazał im swoje ręce i nogi. Lecz gdy oni z radości jeszcze nie wierzyli i pełni byli zdumienia, rzekł do nich: Macie tu coś do jedzenia? Oni podali Mu kawałek pieczonej ryby. Wziął i jadł wobec nich. Potem rzekł do nich: To właśnie znaczyły słowa, które mówiłem do was, gdy byłem jeszcze z wami: Musi się wypełnić wszystko, co napisane jest o Mnie w Prawie Mojżesza, u Proroków i w Psalmach. Wtedy oświecił ich umysły, aby rozumieli Pisma, i rzekł do nich: Tak jest napisane: Mesjasz będzie cierpiał i trzeciego dnia zmartwychwstanie, w imię Jego głoszone będzie nawrócenie i odpuszczenie grzechów wszystkim narodom, począwszy od Jerozolimy. Wy jesteście świadkami tego?

 

     Pan Jezus ukazuje się zmieszanym, powątpiewającym i zdumionym Apostołom, którzy wrócili do swych dawnych zajęć nad jeziorem. Spożywając z nimi posiłek, pozwalając na dotykanie siebie, przypominając im proroctwa, udowadnia prawdziwość swej nauki, swojego zmartwychwstania i wskazuje, że to oni właśnie są świadkami tego, co głosiły i na co czekały całe pokolenia proroków.

 

     Każdy człowiek obcując z Jezusem czuje się zmieszany i nie do końca Mu dowierza w obliczu wielu zaskakujących doświadczeń. On natychmiast mówi: To Ja Jestem i czyni mnie tym świadkiem Zmatwychpowstawania.

 

     Bł. Jakub bez wątpienia był i jest nadal świadkiem Żyjącego Chrystusa. Wiedział, że Zmartwychwstały Jezus otworzył wierzącym w Niego drzwi Królestwa nieba. Pomagał wielu ludziom przełamując ich powątpiewania, zdumienia, zmieszania, aby mogli żyć w pełni wolności Bożego dziecka.

 

K: Módlmy się.

     Panie Jezu Chryste Zmartwychwstały, przez przyczynę bł. Jakuba Strzemię udzielaj nam łaski mężnego przechodzenia ponad siebie, abyśmy mogli jak najdoskonalej przylgnąć do Ciebie, który jesteś pełnią wszystkiego. Spraw Panie, byś nie musiał nigdy udowadniać nam, że zwyciężyłeś śmierć i że żyjesz udzielając nam swoich łask. Który żyjesz i królujesz na wieki wieków.

W: Amen.

 

 

Spotkanie IX

Chrystus Zmartwychwstały przy nieudanym połowie ryb

 

K: Witaj Jezu Chryste Zmartwychwstały.

W: Albowiem przez swą śmierć i zmartwychwstanie odkupiłeś nas Panie.

 

      Z Ewangelii wg św. Jana: ?Potem znowu ukazał się Jezus nad Morzem Tyberiadzkim. A ukazał się w ten sposób: Byli razem Szymon Piotr, Tomasz, zwany Didymos, Natanael z Kany Galilejskiej, synowie Zebedeusza oraz dwaj inni z Jego uczniów. Szymon Piotr powiedział do nich: Idę łowić ryby. Odpowiedzieli mu: Idziemy i my z tobą. Wyszli więc i wsiedli do łodzi, ale tej nocy nic nie złowili. A gdy ranek zaświtał, Jezus stanął na brzegu. Jednakże uczniowie nie wiedzieli, że to był Jezus. A Jezus rzekł do nich: Dzieci, czy macie co na posiłek? Odpowiedzieli Mu: Nie. On rzekł do nich: Zarzućcie sieć po prawej stronie łodzi, a znajdziecie. Zarzucili więc i z powodu mnóstwa ryb nie mogli jej wyciągnąć. Powiedział więc do Piotra ów uczeń, którego Jezus miłował: To jest Pan! Szymon Piotr usłyszawszy, że to jest Pan, przywdział na siebie wierzchnią szatę - był bowiem prawie nagi - i rzucił się w morze. Reszta uczniów dobiła łodzią, ciągnąc za sobą sieć z rybami. Od brzegu bowiem nie było daleko - tylko około dwustu łokci. A kiedy zeszli na ląd, ujrzeli żarzące się na ziemi węgle, a na nich ułożoną rybę oraz chleb. Rzekł do nich Jezus: Przynieście jeszcze ryb, któreście teraz ułowili. Poszedł Szymon Piotr i wyciągnął na brzeg sieć pełną wielkich ryb w liczbie stu pięćdziesięciu trzech. A pomimo tak wielkiej ilości, sieć się nie rozerwała. Rzekł do nich Jezus: Chodźcie, posilcie się! Żaden z uczniów nie odważył się zadać Mu pytania: Kto Ty jesteś? Bo wiedzieli, że to jest Pan. A Jezus przyszedł, wziął chleb i podał im - podobnie i rybę. To już trzeci raz, jak Jezus ukazał się uczniom od chwili, gdy zmartwychwstał?

 

     Kolejny cud Zmartwychwstałego, którego od razu nie poznali zajęci połowem ryb Uczniowie. Dopiero, kiedy dokonał się cud, jak gdyby otrząsnęli się i rozpoznali Go. Piotr skoczył do wody, aby jak najszybciej znaleźć się obok Pana. Tym razem nie zważał na toń wodną, po prostu widział Jezusa. Wobec podniosłości tego wydarzenia żaden z Apostołów nie odważył się o cokolwiek pytać, zresztą pytania w tym momencie były zbędne.

 

     Bł. Jakub Strzemię w swoich zwyczajnych, codziennych obowiązkach nie zapominał o żyjącym Mistrzu, zawsze Jego osobę miał przed swymi oczyma. Błogosławiony samemu krocząc ku Bogu, świadczył na Niego jako źródło cudów, jakich doświadcza człowiek i jakie w człowieku się dokonują.

 

K: Módlmy się.

     Panie Jezu Chryste Zmartwychwstały, prosimy Cię, aby bł. Jakub Strzemię był dla nas drogowskazem na drodze do Ciebie. Spraw Panie, aby Paschalne łaski sprawiały w nas obfite cuda, dzięki którym będziemy Ciebie zawsze rozpoznawali i o Tobie innym świadczyli. Który żyjesz i królujesz na wieki wieków.

W: Amen

 

Spotkanie X

Chrystus Zmartwychwstały przekazuje prymat Piotrowi

 

K: Witaj Jezu Chryste Zmartwychwstały.

W: Albowiem przez swą śmierć i zmartwychwstanie odkupiłeś nas Panie.

 

      Z Ewangelii wg św. Jana: ?A gdy spożyli śniadanie, rzekł Jezus do Szymona Piotra: Szymonie, synu Jana, czy miłujesz Mnie więcej aniżeli ci? Odpowiedział Mu: Tak, Panie, Ty wiesz, że Cię kocham. Rzekł do niego: Paś baranki moje. I znowu, po raz drugi, powiedział do niego: Szymonie, synu Jana, czy miłujesz Mnie? Odparł Mu: Tak, Panie, Ty wiesz, że Cię kocham. Rzekł do niego: Paś owce moje. Powiedział mu po raz trzeci: Szymonie, synu Jana, czy kochasz Mnie? Zasmucił się Piotr, że mu po raz trzeci powiedział: Czy kochasz Mnie? I rzekł do Niego: Panie, Ty wszystko wiesz, Ty wiesz, że Cię kocham. Rzekł do niego Jezus: Paś owce moje. Zaprawdę, zaprawdę, powiadam ci: Gdy byłeś młodszy, opasywałeś się sam i chodziłeś, gdzie chciałeś. Ale gdy się zestarzejesz, wyciągniesz ręce swoje, a inny cię opasze i poprowadzi, dokąd nie chcesz. To powiedział, aby zaznaczyć, jaką śmiercią uwielbi Boga. A wypowiedziawszy to rzekł do niego: Pójdź za Mną!?

 

     Smutno musiało się zrobić Piotrowi, kiedy aż tyle razy Pan Jezus pytał go o jego miłość. Zapewne nie do końca zrozumiał słowa o owcach, które miał wypasać na Bożych pastwiskach, on biedny rybak. Oto Piotr stał się Skałą, na której stoi Kościół.

 

     Każdy człowiek ma prawo zwątpić, może nawet i zdradzić w ciemnych chwilach życia. Jednak tylko od człowieka zależy czy to wydarzenie stanie się stopniem ku głębi wiary czy powodem lekkomyślnego potraktowania swojego życia. Bóg prowadzi przez ciemną dolinę ludzkich strapień, by wywyższyć swoje najukochańsze stworzenie.

 

     Bł. Jakub nigdy nie zwątpił w prymat Piotra. We wszystkich sprawach swoich owiec odnosił się do Papieża i gorliwie spełniał jego postanowienia a odczytując w nich wolę Boga wchodził na coraz wyższe stopnie doskonałości.

 

K: Módlmy się.

     Panie Jezu Chryste Zmartwychwstały, wlewaj w nasze serca uległość wobec postanowień Kościoła. Spraw Panie, przez przyczynę bł. Jakuba Strzemię, abyśmy z pokorą przyjmowali autorytet Papieża i jego biskupów w sprawach wiary i moralności, a w chwilach zwątpienia znajdowali w nich drogowskazy po krętych drogach życia. Który żyjesz i królujesz na wieki wieków.

W: Amen.

 

Spotkanie XI

Chrystus rozsyła Apostołów ze swoją Ewangelią na cały świat

 

K: Witaj Jezu Chryste Zmartwychwstały.

W: Albowiem przez swą śmierć i zmartwychwstanie odkupiłeś nas Panie.

 

 

      Z Ewangelii wg św. Mateusza: ?Jedenastu zaś uczniów udało się do Galilei na górę, tam gdzie Jezus im polecił. A gdy Go ujrzeli, oddali Mu pokłon. Niektórzy jednak wątpili. Wtedy Jezus podszedł do nich i przemówił tymi słowami: ?Dana Mi jest wszelka władza w niebie i na ziemi. Idźcie więc i nauczajcie wszystkie narody, udzielając im chrztu w imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego. Uczcie je zachowywać wszystko, co wam przykazałem. A oto Ja jestem z wami przez wszystkie dni, aż do skończenia świata?.?

 

     Jakież musiało być wielkie zdumienie Apostołów, kiedy Chrystus powiedział im, że mają iść na cały świat, że mają nauczać tego, co On nauczał ich. Ponownie przyszło im zmierzyć się ze swoim niedowierzaniem w nieprawdopodobny nakaz. Jezus jednak dał im zapewnienie o towarzyszeniu im w tym Bożym dziele.

 

     Każdemu z nas Chrystus poprzez sakrament chrztu i bierzmowania wkłada w ręce swoją Ewangelię i posyła na świadectwo, że z miłości do człowieka przyszedł an świat, nauczał, czynił cuda i cierpiał dla zbawiania człowieka, by swoim zmartwychwstaniem potwierdzić prawdziwość i moc Boga.

    

     Bł. Jakub nie opierał się Bożemu wezwaniu i z wielkim zaufaniem podjął się trudu misjonarskiego i ewangelizacji wschodu. Nawet jako arcybiskup nie zrezygnował z bycia świadkiem Dobrej Nowiny, tym bardziej głosił ją niewierzącym, poszukującym, wątpiącym. Był świadkiem Zmartwychwstałego w bogatych pałacach, wobec wielkich królów i panów, ale i pod ubogimi strzechami swoich diecezjan.

 

K: Módlmy się.

     Zmartwychwstały Jezu Chryste, przez przyczynę bł. Jakuba Strzemię, udziel nam łaski odważnego głoszenia Dobrej Nowiny. Spraw, abyśmy nie głosili jej tylko, gdy jest nam wygodna pośród przepychu tego świata, ale byśmy nastawali w porę i nie w porę z orężem Twego Słowa pośród dzisiejszego świata. Który żyjesz i królujesz na wieki wieków.

W: Amen.

 

Spotkanie XII

Chrystus Zmartwychwstały wstępuje do nieba

 

K: Witaj Jezu Chryste Zmartwychwstały.

W: Albowiem przez swą śmierć i zmartwychwstanie odkupiłeś nas Panie.

 

      Z Dziejów Apostolskich: ?Im też po swojej męce dał wiele dowodów, że żyje: ukazywał się im przez czterdzieści dni i mówił o królestwie Bożym. A podczas wspólnego posiłku kazał im nie odchodzić z Jerozolimy, ale oczekiwać obietnicy Ojca: Słyszeliście o niej ode Mnie - [mówił] - Jan chrzcił wodą, ale wy wkrótce zostaniecie ochrzczeni Duchem Świętym. Zapytywali Go zebrani: Panie, czy w tym czasie przywrócisz królestwo Izraela? Odpowiedział im: Nie wasza to rzecz znać czasy i chwile, które Ojciec ustalił swoją władzą, ale gdy Duch Święty zstąpi na was, otrzymacie Jego moc i będziecie moimi świadkami w Jerozolimie i w całej Judei, i w Samarii, i aż po krańce ziemi. Po tych słowach uniósł się w ich obecności w górę i obłok zabrał Go im sprzed oczu. Kiedy uporczywie wpatrywali się w Niego, jak wstępował do nieba, przystąpili do nich dwaj mężowie w białych szatach. I rzekli: Mężowie z Galilei, dlaczego stoicie i wpatrujecie się w niebo? Ten Jezus, wzięty od was do nieba, przyjdzie tak samo, jak widzieliście Go wstępującego do nieba.?

 

     Pan Jezus ukazując się swoim Apostołom pouczał ich, ale i umacniał to, co zostało w nich zasiane w czasie wspólnie spędzonych lat. Co musieli czuć kiedy ich Mistrz zniknął im sprzed oczu wstępując do nieba. Nawet i w takiej chwili Jezus o nich nie zapomniał i posłał aniołów, aby pouczyli już tęskniących co mają robić i potwierdzili ponowne przyjście Chrystusa na ziemię.

 

     Każdy z nas ma w swoim sercu różne tęsknoty, którym jakże łatwo się poddajemy w chwilach, kiedy odczuwamy samotność. Zapominamy, że nasz Pan jest z nami i poucza nas, byśmy trwali przy Nim nawet w tych samotnych chwilach. On wciąż przychodzi i chce być dla nas natchnieniem i źródłem działania.

 

      Bł. Jakub Strzemię spełniając tu na ziemi dobre czyny, służąc ludziom, zawsze wpatrywał się w niebo poszukując tam inspiracji, natchnień i potwierdzeń swoich planów, dążeń i czynów. Wszystkie te sprawy oglądał przez pryzmat Bożej nauki.

 

K: Módlmy się.

     Zmartwychwstały Panie Jezu Chryste, prosimy Cię przez przyczynę bł. Jakuba Strzemię, udzielaj nam łaski poszukiwania w Tobie inspiracji do budowania naszej codziennej rzeczywistości. Spraw, Panie, abyśmy nigdy nie zapominali o ufnym wpatrywaniu się w niebo, gdzie Ty żyjesz i królujesz na wieki wieków.

W: Amen.

 

Spotkanie XIII

Oczekiwanie na zesłanie Ducha Świętego

 

 

K: Witaj Jezu Chryste Zmartwychwstały.

W: Albowiem przez swą śmierć i zmartwychwstanie odkupiłeś nas Panie.

 

      Z Dziejów Apostolskich: ?Wtedy wrócili do Jerozolimy z góry, zwanej Oliwną, która leży blisko Jerozolimy, w odległości drogi szabatowej. Przybywszy tam weszli do sali na górze i przebywali w niej: Piotr i Jan, Jakub i Andrzej, Filip i Tomasz, Bartłomiej i Mateusz, Jakub, syn Alfeusza, i Szymon Gorliwy, i Juda, [brat] Jakuba. Wszyscy oni trwali jednomyślnie na modlitwie razem z niewiastami, Maryją, Matką Jezusa, i braćmi Jego.?

 

     Maryja wraz z Apostołami modliła się i oczekiwała na zesłanie Pocieszyciela. Ona zawsze była i jest z Kościołem, którego jest Matką i Królową. O Maryi w Piśmie Świętym mówi się w ważnych i kluczowych miejsca historii Zbawienia - podobnie jest i tym razem. Czuwają razem na modlitwie oczekując rozwiązania wszelkich spraw, jakie nurtują serca zgromadzonych w Wieczerniku. Jej obecność jest wielkim umocnieniem dla bojaźliwych Apostołów.

 

     Każdy człowiek odczuwa strach i bojaźń nawet przed sprawami i rzeczami świętymi. Dla naszego podtrzymania Jezus wskazuje, że mamy Matkę, która jest obok i modli się, byśmy nie ustali w wierze.

 

     Bł. Jakub Strzemię nieustannie wzywał wstawiennictwa Maryi. Robił to w momentach radosnych, przepełnionych pokojem, ale i w chwilach ciemnych, niespokojnych, przepełnionych wątpliwościami w ludzkie siły. Oddając Maryi te wszystkie sprawy dostąpił łaski widzenia Jej wraz z Dzieciątkiem, usłyszał też słowa: ?Masz Matkę i Syna?. Dzięki temu wiedział, że nic złego mu się nie może przytrafić.

 

K: Módlmy się.

     Zmartwychwstały Jezu Chryste, dziękujemy Ci za to, że dałeś nam swoją Matkę, która od zawsze jest obecna w życiu Kościoła. Ona nieustannie wstawia się za nim i jednocześnie uczy, abyśmy wsłuchiwali się w Twoje słowa i wypełniali Twoją wolę. Przez Jej wstawiennictwo i przy pomocy bł. Jakuba Strzemię, daj nam łaskę wrażliwości na wytrwałe oczekiwanie objawienia się Twojej woli w naszym życiu, by w ten sposób dojść do uświęcenia siebie i innych.

W: Amen.

 

 

Spotkanie XIV

Zesłanie Ducha Świętego

 

K: Witaj Jezu Chryste Zmartwychwstały.

W: Albowiem przez swą śmierć i zmartwychwstanie odkupiłeś nas Panie.

 

      Z Dziejów Apostolskich: ?Kiedy nadszedł wreszcie dzień Pięćdziesiątnicy, znajdowali się wszyscy razem na tym samym miejscu. Nagle dał się słyszeć z nieba szum, jakby uderzenie gwałtownego wiatru, i napełnił cały dom, w którym przebywali. Ukazały się im też języki jakby z ognia, które się rozdzieliły, i na każdym z nich spoczął jeden. I wszyscy zostali napełnieni Duchem Świętym, i zaczęli mówić obcymi językami, tak jak im Duch pozwalał mówić. Przebywali wtedy w Jerozolimie pobożni Żydzi ze wszystkich narodów pod słońcem. Kiedy więc powstał ów szum, zbiegli się tłumnie i zdumieli, bo każdy słyszał, jak przemawiali w jego własnym języku?

 

        Teraz już nic nie stoi na przeszkodzie by Apostołowie otworzyli drzwi Wieczernika, by wyjść i głosić Dobrą Nowinę o Jezusie Chrystusie. To nie tylko szum z nieba, to nie tylko ogniste języki, ale to sam Duch Święty przysposobił ich do odważnego głoszenia. Już się nie bali, nawet z dziękczynieniem przyjmowali zadawane razy - wszystko dla Zmartwychwstałego Chrystusa.

 

        Bł. Jakub Strzemię kierowany mocą Ducha Świętego otwarcie niósł światło Ewangelii niewierzącym i błądzącym. Nie zniechęcały go i nie odstraszały trudy pasterskiego życia, zawsze otwarty na wolę Bożą stawał się prorokiem dla powierzonego mu Kościoła. Pozwalało mu to na wprowadzanie wielu nowych form ewangelizacji i kultu religijnego.

 

K: Módlmy się.

        Panie Jezu Chryste Zmartwychwstały, chcemy Cię prosić przez przyczynę bł. Jakuba Strzemię, byś umocnił w nas dary Ducha Świętego, jakie dałeś nam, w sakramencie chrztu i bierzmowania. Spraw, Panie, byśmy wierni przyrzeczeniom sakramentalnym byli zawsze otwarci na nowe tchnienie z wysoka, które przyczyni się do budowania jedności Twego Kościoła. Który żyjesz i królujesz na wieki wieków.

W: Amen.

 

Spotkanie XV

Zmartwychwstały Pan objawia się św. Pawłowi

 

K: Witaj Jezu Chryste Zmartwychwstały.

W: Albowiem przez swą śmierć i zmartwychwstanie odkupiłeś nas Panie.

 

      Z Dziejów Apostolskich: ?Ja jestem Żydem - mówił - urodzonym w Tarsie w Cylicji. Wychowałem się jednak w tym mieście, u stóp Gamaliela otrzymałem staranne wykształcenie w Prawie ojczystym. Gorliwie służyłem Bogu, jak wy wszyscy dzisiaj służycie. Prześladowałem tę drogę, głosując nawet za karą śmierci, wiążąc i wtrącając do więzienia mężczyzn i kobiety, co może poświadczyć zarówno arcykapłan, jak cała starszyzna. Od nich otrzymałem też listy do braci i udałem się do Damaszku z zamiarem uwięzienia tych, którzy tam byli, i przyprowadzenia do Jerozolimy dla wymierzenia kary. W drodze, gdy zbliżałem się do Damaszku, nagle około południa otoczyła mnie wielka jasność z nieba. Upadłem na ziemię i posłyszałem głos, który mówił do mnie: Szawle, Szawle, dlaczego Mnie prześladujesz? Kto jesteś, Panie? odpowiedziałem. Rzekł do mnie: Ja jestem Jezus Nazarejczyk, którego ty prześladujesz. Towarzysze zaś moi widzieli światło, ale głosu, który do mnie mówił, nie słyszeli. Powiedziałem więc: Co mam czynić, Panie? A Pan powiedział do mnie: Wstań, idź do Damaszku, tam ci powiedzą wszystko, co masz czynić. Ponieważ zaniewidziałem od blasku owego światła, przyszedłem do Damaszku prowadzony za rękę przez moich towarzyszy. Niejaki Ananiasz, człowiek przestrzegający wiernie Prawa, o którym wszyscy tamtejsi Żydzi wydawali dobre świadectwo, przyszedł, przystąpił do mnie i powiedział: Szawle, bracie, przejrzyj! W tejże chwili spojrzałem na niego, on zaś powiedział: Bóg naszych ojców wybrał cię, abyś poznał Jego wolę i ujrzał Sprawiedliwego i Jego własny głos usłyszał. Bo wobec wszystkich ludzi będziesz świadczył o tym, co widziałeś i słyszałeś. Dlaczego teraz zwlekasz? Ochrzcij się i obmyj z twoich grzechów, wzywając Jego imienia! A gdy wróciłem do Jerozolimy i modliłem się w świątyni, wpadłem w zachwycenie. Ujrzałem Go: Spiesz się i szybko opuść Jerozolimę - powiedział do mnie - gdyż nie przyjmą twego świadectwa o Mnie. A ja odpowiedziałem: Panie, oni wiedzą, że zamykałem w więzieniach tych, którzy wierzą w Ciebie, i biczowałem w synagogach, a kiedy przelewano krew Szczepana, Twego świadka, byłem przy tym i zgadzałem się, i pilnowałem szat jego zabójców. Idź - powiedział do mnie - bo Ja cię poślę daleko, do pogan.?

 

        Kolejny raz Jezus dał dowód, że Jego moc jest nieograniczona, że On, Bóg może wszystko. Jednego z najzatwardzialszych przeciwników nawraca swoją mocą i czyni z niego gorliwego Apostoła Narodów. Ileż niepokoju mogło być w sercu Pawła, kiedy usłyszał: ?Ja jestem Jezus, którego ty prześladujesz?. Paweł został oddany wspólnocie by tam zostać uzdrowionym ze ślepoty ciała oraz ślepoty ducha.

 

        Bł. Jakub Strzemię nigdy nie zamykał swego biskupiego serca dla tych, którzy błądzili i niewierzyli. Zawsze starał się przyprowadzać ich do Jezusa i Kościoła. Wskazywał, że we wspólnocie, w której jest Bóg, człowiek rozwija się w pełni w każdej sferze swego życia.

 

K: Módlmy się.

Zmartwychwstały Panie, Jezu Chryste, Przez przyczynę bł. Jakuba prosimy Cię o łaskę przemiany dla tych, którzy nie dowierzają Twemu dziełu i Twoim słowom. Wlewaj łaskę wiary w serca niewierzących, a wątpiących umacniaj do mężnego świadczenia o Twojej miłości do człowieka.

W: Amen.

 

Spotkanie XVI

Zmartwychwstały Chrystus nadal żyje i działa w swoim Kościele

 

K: Witaj Jezu Chryste Zmartwychwstały.

W: Albowiem przez swą śmierć i zmartwychwstanie odkupiłeś nas Panie.

 

      Z Pierwszego Listu do Koryntian: ?Przypominam, bracia, Ewangelię, którą wam głosiłem, którąście przyjęli i w której też trwacie. Przez nią również będziecie zbawieni, jeżeli ją zachowacie tak, jak wam rozkazałem... Chyba żebyście uwierzyli na próżno. Przekazałem wam na początku to, co przejąłem; że Chrystus umarł - zgodnie z Pismem - za nasze grzechy, że został pogrzebany, że zmartwychwstał trzeciego dnia, zgodnie z Pismem; i że ukazał się Kefasowi, a potem Dwunastu, później zjawił się więcej niż pięciuset braciom równocześnie; większość z nich żyje dotąd, niektórzy zaś pomarli. Potem ukazał się Jakubowi, później wszystkim apostołom. W końcu, już po wszystkich, ukazał się także i mnie jako poronionemu płodowi. Jestem bowiem najmniejszy ze wszystkich apostołów i niegodzien zwać się apostołem, bo prześladowałem Kościół Boży. Lecz za łaską Boga jestem tym, czym jestem, a dana mi łaska Jego nie okazała się daremna; przeciwnie, pracowałem więcej od nich wszystkich, nie ja, co prawda, lecz łaska Boża ze mną. Tak, więc czy to ja, czy inni, tak nauczamy i tak wyście uwierzyli?

 

        Nie trzeba ani wielkiego przygotowania teologicznego, ani szczególnego daru by gołym okiem zauważyć wielkie cuda, jakie dzieją się w Bożym Kościele każdego dnia. Najczęściej nie są to spektakularne wydarzenia, ale te zwyczajne, proste, codzienne, które zadziwiają świat. Pan, bowiem maluczkim objawia, czego wielkim odmawia. Dowodem na to niech będą dla nas rzesze nowych świętych i błogosławionych.

 

        Bł. Jakub Strzemię jest przykładem takiego zwyczajnego, prostego życia, przepełnionego Bożym światłem. Przez to wskazywał, kto tak na prawdę ma moc i chcenia i działania. Zaświadczył o żyjącym i działającym Chrystusie, który wciąż czyni wszystko nowe.

 

K: Módlmy się.

Zmartwychwstały Panie Jezu, przez wstawiennictwo bł. Jakuba Strzemię wlewaj w nasze serca wiarę w Twoją obecność i działanie w Kościele. Spraw Panie, byśmy nigdy nie zatracili duchowej wrażliwości na Twoje sprawy. Niech dzięki Twej paschalnej mocy odnawia się w nas oblicze ziemi.

W: Amen.

 

Zakończenie

 

     Panie Jezu Chryste, Zmartwychwstały Królu wszechświata, dziękujemy Ci za dzieło Zbawienia. Ty jesteś początkiem i końcem, Drogą, Prawdą i Życiem. Prosimy Cię przez wstawiennictwo sługi Twojego, bł. Jakuba Strzemię, byś mocą Zwycięstwa Paschalnego przemieniał nasze życie. Spraw, Panie, byśmy byli autentycznymi świadkami Bożego pokoju w świecie chaosu i podziałów. Niech ludzie patrząc na nas, odzyskują wiarę, umacniają się w niej, aby radość była pełna, nadzieja nieskończona a miłość kochana. Przymnażaj nam łask, które pozwolą na głoszenie Ciebie i doprowadzenie innych do źródła zwycięskiej Miłości, byśmy razem przemienieni i uświęceni, królowali z Tobą w niebie. Który żyjesz i królujesz,  Bóg przez wszystkie wieki wieków.

W: Amen.

 

 

"Jakubowe" nowinki
?Warto przytoczyć werset starej pieśni ku czci Błogosławionego: ?O daj nam, Boże, na nasze łany i dziś Jakuby, zacne kapłany.?(?) Jubileusz ten jest więc wielkim darem Boga na nasze czasy dla Kościoła i całego duchowego dziedzictwa Błogosławionego. Bieleją łany, wzrastają potrzeby Ludu Bożego, rośnie Lud Boży i jego wiara. ?Daj nam, Boże, i dziś Jakuby!?.?

Ikonografia
Modlitwy
Kazania
Ciekawostki
Pomoce katechetyczne
Jubileusz
Galerie
Online
Naszą witrynę przegląda teraz 18 gości 
Statystyki
Wyświetla ilość odsłon artykułów : 385446
© 2019 Jakub Strzemię Strepa
Joomla! is Free Software released under the GNU General Public License.